
Kolejne nasze lustro wzięło udział w programie Tomasza Pągowskiego „Remont w 48H”. W towarzystwie niezwykle oryginalnej ściany pokrytej zieloną herbatą oraz odrestaurowanych starych mebli zawisło duże lustro Scandi Slim w złotej ramie. Zapraszamy na małą relację z tej niezwykłej metamorfozy.
Program „Remont w 48H"
Tomasz Pągowski i jego ekipa udowadniają, że 48 godzin to dość czasu, by efektownie wyremontować jedno pomieszczenie. Uczestnicy programu powierzają im swoje salony, sypialnie, kuchnie i łazienki, by po dwóch dniach cieszyć się zupełnie odmienionym wnętrzem. Widzowie obserwują ekipę przy pracy poznając przy okazji wiele remontowych patentów. A Tomasz pokazuje jak osiągnąć oryginalny efekt niewielkim kosztem, w końcu najważniejszy w metamorfozie jest pomysł!
Bohaterka tego odcinka, właścicielka klimatycznego mieszkania w starej kamienicy, po wielu latach podróży i mieszkania w różnych zakątkach świata wróciła do Polski i stwierdziła, że jej mieszkanie wymaga zmian. NIe miała jednak pomysłu na te zmiany, zgłosiła się więc do programu Remont w „48H" licząc na pomoc i kreatywność Tomasza Pągowskiego. Oczywiście całego mieszkania nie da się wyremontować w 48 godzin, zawsze jest więc wybierane jedno pomieszczenie do metamorfozy. Tym razem wybór padł na sypialnię, która była właściwie zupełnie nieurządzonym pokojem, wyposażonym tylko w niezbędne sprzęty. Jak zmienić mało przytulne wnętrze bez wyrazu w oryginalną sypialnię? To wyzwanie dla Pana Tomasza i jego niezawodnej ekipy.

Tomasz Pągowski z bohaterką odcinka w jej sypiani.
Jedyną sugestią bohaterki tego odcinka było, że lubi naturalne materiały i kolory oraz styl orientalny. Poza tym pozostawiła ekipie programu pełną swobodę. Głównym zamysłem metamorfozy stała się więc jak powiedział Pan Tomasz:
Natura, natura, natura… Robimy sypialnię w stylu dalekowschodnim,
blisko naturystycznym 💪😀
Zgodnie z prośbą bohaterki, oraz bliską jej ideą zero waste, postanowiono zachować co tylko się dało: odnowiono parkiet i stare szafy, a kultowe fotele Ewa z lat 60. zyskały nową tapicerkę. Na ścianach pojawiły się naturalne kolory oraz bardzo oryginalna okładzina z... zielonej herbaty! A w dodatkach lampy ze sklejki i drewniane stoliki.

Ekipa programu z wizytą w naszej pracowni luster
W poszukiwaniu dużego lustra które mogłoby zawisnąć na pustej ścianie naprzeciwko łóżka i dodać sypialni jeszcze więcej przestrzeni, Pan Tomasz przyjechał do naszej pracowni. Jak powiedział:
Aby dobrze zagrać dwiema ścianami, gdzie jedna jest zielona, a druga w innym kolorze, postanowiłem załatwić naprawdę spore lustro. Ale ponieważ to naprawdę spory rozmiar pojechałem osobiście sprawdzić, czy aby nie przesadziłem.

Po porównaniu różnych rozmiarów, pierwsza decyzja okazała się trafna. Lustro o średnicy 140 cm dostarczyliśmy bezpiecznie zapakowane w drewnianą skrzynię.

Jak twierdzi Tomasz, a my się z nim zgadzamy, lustro nie może wisieć byle gdzie, bardzo ważne jest co będzie się w nim odbijać. Lustro zawisło więc na ścianie naprzeciw łóżka, odbijając niezwykle oryginalną ścianę z zielonej herbaty, multiplikując jej efekt i powiększając optycznie sypialnię.

„Jaki to ładny widok 😉"
Finał metamorfozy
W efekcie powstała niezwykle przytulna sypialnia urządzona prawie całkowicie z naturalnych materiałów. Stonowaną kolorystykę w barwach ziemi przełamała wyrazista choć zgaszona czerwień komody. Złota rama naszego lustra Scandi Slim również doskonale zgrała się kolorystycznie z pozostałymi elementami wnętrza. Po entuzjastycznej reakcji właścicielki sypialni wnioskujemy że metamorfoza w pełni się udała. Cieszymy się że nasze lustro miało w tym swój udział. Podsumujemy słowami Tomasza:
Ależ to był… energetycznie zaawansowany odcinek! Ostatnio sporo u mnie o „energii miejsca” i „psychologii przestrzeni”… Jeśli widzieliście odcinek, bohaterkę i jej energię własną, to wiecie, że wszystko tu się zgadza… A ja, finałową reakcją bohaterki byłem tak onieśmielony, że najchętniej wysłałbym Wam do kamery na pożegnanie jedynie ciepłe spojrzenie, bo wszystko inne było czystą energią…😊


Obejrzyjcie koniecznie cały odcinek, bo tej energii nie sposób opisać. „Remont w 48h” odc. 2., sezon 9. można obejrzeć na kanale Domo+ oraz w servisie player.pl

Fot. Wykorzystano kadry z programu oraz zdjęcia autorstwa Moniki Czajkowskiej/imathome.eu ⓒ
ⓒ Wszelkie prawa zastrzeżone. Zabrania się kopiowania i rozpowszechniania zdjęć oraz wszelkich treści tego serwisu bez zgody GieraDesign. Zabrania się kopiowania i sprzedaży wzorów luster.